Kilka dni temu zostałem poproszony przez portal TVN24 Biznes i Świat o komentarz w sprawie wykorzystania gier i aplikacji mobilnych w edukacji. Artykuł można przeczytać tutaj, moje odpowiedzi były bardziej obszerne, więc postanowiłem je opublikować na blogu.

Jakie są plusy i minusy wprowadzania nowych technologii do nauczania?

Nowe technologie są tylko narzędziem i jak każde narzędzie mogą być wykorzystywane dobrze lub źle. Nożem można przygotować pyszną sałatkę lub wykorzystać go do niecnych celów.

Spitzer Manfred w książce Cyfrowa demencja pokazuje wiele zagrożeń wynikających z wykorzystania nowych technologii przez młodych ludzi, z wieloma argumentami trudno się nie zgodzić, rzeczywistość jest jednak taka, że dzieci korzystają i będą korzystać z tabletów i smartfonów. Moje zdanie jest takie:, jeśli nie mamy (nauczyciele i rodzice) pomysłów na to, jak wykorzystywać nowe technologie w nauczaniu dzieci, to zagrożenia będą narastać.

ksiazka

W pełni zgadzam się z Panem Lechosławem Hojnackim, który w M-learning, czyli (r)ewolucja w nauczaniu napisał:

Nie przekonuj uczniów, że siedzenie przed komputerem szkodzi, jeśli jednocześnie zachęcasz ich do siedzenia nad książką.”

Czy Pańskim zdaniem nauka poprzez aplikacje mobilne i gry jest bardziej efektywna niż tradycyjna?

Nie lubię uogólnień, do których może prowadzić odpowiedź wprost na to pytanie. Znam wiele przykładów szkół, w których nauka za pośrednictwem gier i aplikacji zdecydowanie bardziej angażuje dzieci.

Jak dodać nowego użytkownika do Office 365

Moim zdaniem, właśnie zaangażowanie jest najważniejsze w całym procesie kształcenia, ponieważ nie jest wcale ważne, czego dzieci uczą się w szkole (słyszę już „gromy” metodyków nauczania). Najważniejsze jest to, aby nauczyć się czerpać zadowolenie z uczenia się, ponieważ – ze względu na szybkie zmiany – konieczność nauki będzie nam towarzyszyć przez całe życie. Jeśli młody człowiek zakończy swoją edukację z przekonaniem, że „wszystko, tylko nie nauka”, to mamy kolejnego kandydata na bezrobotnego.

Doskonale obrazują to słowa Glenn Doman z Teach Your Baby Math:

Uczenie się jest najwspanialszą i dającą najwięcej radości grą na świecie. Wszystkie dzieci rodzą się z takim przekonaniem i pielęgnują je, dopóki nie przekonamy ich, że nauka jest ciężką i nieprzyjemną pracą. Niektóre dzieci nigdy nie dają się jednak o tym przekonać i przechodzą przez życie wierząc, że nauka jest przyjemnością i jedyną grą, w którą warto się bawić. Tacy ludzie mają swoje specjalne miano. Nazywa się ich geniuszami…

Uważam, że właśnie to stanowi największe zagrożenie, które niesie szkoła w tradycyjnym wydaniu. Wiele osób odkryło radość z uczenia pomimo, a nie dzięki nauce w szkole.

klawiatura

Czy według Pana wprowadzanie nowych technologii w nauce sprawia, że uczący się mają pogłębioną wiedzę?

Spójrzmy na to pytanie z innej strony. Czego oczekują od absolwentów pracodawcy? Kreatywności, umiejętności pracy w zespole, rozwiązywania problemów itd. Idąc dalej, rozwiązywanie problemów to w dużym uogólnieniu szybkie czytanie ze zrozumieniem, umiejętność selekcji i analiza najważniejszych informacji, zwięzłego i rzeczowego argumentowania. W tle każdej umiejętności zawsze są nowe technologie.

Według niesamowitej prezentacji Did You Known ,

obecnie przygotowujemy uczniów do wykonywania zawodów, które jeszcze nie istnieją oraz wykorzystania technologii, które jeszcze nie zostały wynalezione”.

Ilość informacji, która nas otacza nigdy nie była tak olbrzymia. Według tej samej prezentacji:

w trakcie jednego tygodnia w New York Times jest więcej informacji niż XVIII wieczny człowiek dowiedziałby się w ciągu całego życia!

A my nadal uczymy metodami z tamtych czasów. Czy to nie szaleństwo?

Autorem pytań jest: Marek Szymoniak TVN24 Biznes i Świat.pl

Jaka jest Twoja opinia na ten temat? Napisz w komentarzu!